Satyrykon - Parodystyk Satyrykon - Parodystyk Satyrykon - Parodystyk Satyrykon - Parodystyk Satyrykon - Parodystyk Satyrykon - ParodystykSatyrykon - Humoroskop
Satyrykon - Parodystyk
 Satyrykon - Parodystyk
Parodystyk, piastujący nader zaszczytne miej- sce wśród skonwencjonalizowanych kolumn satyrycznych niniejszego portalu, pozostaje silnie związany z normatywnymi gatunkami publicystycznymi, wśród których wydają się być dominującymi felietoniki parodystyczne, które jako spécialité de la maison Collegium redakcyjnego Satyrykonu wnoszą do lektury afirmatywny postulat intencjonalny.
 
Satyrykon - Parodystyk

Satyrykon - Parodystyk
 
    Satyrykon - Parodystyk
 
 
Satyrykon - Parodystyk
W karcie zdań, miast mniej lub bardziej smako- witych potraw, odszukać można spis najzłośliw- szych z najnowszych utworów parodystycz- nych, popełnionych w chwilach mentalnej wyższości przez czołowych publicystów portalu satyrycznego Satyrykon i w każdym przypadku bezlitosnie wyszydzających absurdy świata do- czesnego, a więc imających się nieomal wszys- tkich dziedzin życia społecznego. Bon appétit!
Satyrykon - Parodystyk

Satyrykon - Parodystyk
 
   Satyrykon - Parodystyk
 
Na zakładzie jestem zatrudniona od czterdziestu dwóch lat. Z czego dwa odsłużyłam w wojsku. Bo komenda garnizonowa uznała, że mam w sobie więcej ikry niż niejeden chłop i wzięli mnie w kamasze. Oj, dałam ja popalić niektórym zupakom. Jednego to nawet do kotła z kawą wrzuciłam, jak mnie wnerwił. Niepotrzebnie pouczał, ile ma być bromu w kawie? Jak wylądował w tym bromie, to do dzisiaj nie spojrzy na babę. No, a po wyjściu do cywila już na stałe przejęłam ten bufet. Porządek, jak pan widzi, redaktorze. U mnie wszystko na glanc. Panie Bronku, ruszaj się pan, bo premię potrącę! To nasz magazynier. Za komuny nie było dnia, żeby czegoś nie zamachlojkował. Na przykład sześć kilo wołowiny z kością wyniósł w berecie. Ochrona na bramie się nie kapła, bo pan Bronek ma wodogłowie, to i beret nosi spory.
Umiał wodę lać pan Bronek, oj umiał. Choćby podczas kontroli - żeby cielęcina trzymała wagę. Raz jak dolał wody do mięsa, to w ciężarówce, co nią na wagę wjeżdżał, resory puściły. Kiedy indziej pan Bronisław wpadł na pomysł wstawiania w komis grzybków ze swojej działki. Tyle że on pod linią energetyczną mieszka i jak klienci w bufecie najedli się jego pieczarek, to potem świecili oczami niczym latarnia morska.
Ale czasy się zmieniły. Odkąd sprywatyzowano naszą placówkę, pan Bronek sporządniał. Czasami nawet występuje w programie pani Jaworowicz jako ekspert od walki z przekrętami. Co klientowi podać? “Zupkę pięć minut” polecam! Za pół godziny podam, bo mikrofalówka się zepsuła i podgrzewamy na paliwie turystycznym. Tylko Sanepid usterkuje, bo mamy koncesję wyłącznie na ekologiczny wyszynk. Z ekologicznych to podajemy alkohol. Zero etylu. Do picia się nie nadaje, ale można śmiało lać w silnik. Książkę życzeń i zażaleń sobie klient winszuje? Proszę uprzejmie. Długopis nie pisze? Bo to atrament sympatyczny w przeciwieństwie do klienta. Kulturalny człowiek długopis nosi ze sobą. Chce pan poczytać książkę życzeń, redaktorze? Służę uprzejmie. Ale tam dużo do czytania nie ma. Można powiedzieć – “Biała księga”. Z książek to polecam menu. Osiemdziesiąt stron tekstu w czternastu językach. Bo my kuchnię międzynarodową prowadzimy.
Pani Ziuto, kawior raz! Tylko niech pani dobrze zamiesza, bo się kaszanka zgrudowała. Ale specjalnością naszego bufetu są dania regionalne. Polecam szpinak wyszczuplający a la minister Kalisz oraz drożdże wysmuklające a la poseł Giertych. Niezłe są też flaki na oleju. W tych gustuje Marek Dyduch. To zresztą słychać, kiedy poseł dynamicznie wygłasza expose o stanie lewicy. Toaleta płatna, mistrzuniu! Kartą kredytową płacić? Do końca życia będzie pan sikał? A, po kawie. To co innego. Trochę bromu sypłam, żeby klienci ręce trzymali przy sobie. O reputację trzeba dbać.
Taka porządna jestem, panie redaktorze.
 
 
Satyrykon - Parodystyk

Satyrykon - Parodystyk
 
 Satyrykon - Parodystyk Satyrykon - Parodystyk Satyrykon - Parodystyk
Materiały publikacyjne Satyrykonu ar- chiwizowane są po upłynięciu dwunas- tomiesięcznego okresu ich emisji na ła- mach portalu. Archiwalne felietoniki pa- rodystyczne redaktorów prowadzących dostępne są po ich pobraniu na dysk w formacie skompresowanym RAR.

Satyrykon - Parodystyk
Aktywnie udostępniane wiadomości o nowościach publikacyjnych Satyrykonu.
 
Satyrykon - Parodystyk
 
Redaktor naczelny Satyrykonu
Diuk Stukpuk Esq.

Z-ca redaktora naczelnego Satyrykonu
Matias de Śledź Esq.

Red. Pruce Wszechmyślący
Red. Płaksin
Red. Urlam Turlam
 Satyrykon - Parodystyk
Oficjalny biuletyn informacyjny portalu wysyłany prenumeratorom z chwilą pu- blikacji nowych treści w Satyrykonie. Kliknij tutaj, aby zaprenumerować.
Satyrykon - Parodystyk

Satyrykon -Parodystyk Collegium redakcyjne Promocja Regulamin Zasady Zgłaszania Zażaleń Prawa autorskie Kontakt


 
Satyrykon - portal satyryczny